> I tu wlasnie nasuwa mi sie pytanie wg ksiazki ktora czytam nie wolno z
kolei
> laczyc chleba czyli skrobii z np pomidorami ktore sa przedstawicielami
Jak rygorystycznie stosowalam sie do zalecen tej diety, to to byl chyba
jedyny nasz grzech- chleb z pomidorem i cebulka...
aale to nie przeszkodzilo nam w zrzuceniu wagi ;-)
Na obiady robilam rozne kasze, makarony z warzywnymi sosami
i malutki dodatek smietany nie spedzal mi snu z powiek
pozdrawiam
Basia
> MechaGodzilla wrote:
> > a le co to za kuchnia? pierwsze slysze...
> Indie + jakas ortodoksja
> osobiscie nie przepadam
> Ale nie krepuj sie dziewczynko (to do Marzenki) - na pewno nikt na
> Ciebie nie nakrzyczy za jakikolwiek przepis (vide: wiewiorki w
> pomaranczach:) a kilka osob pewno skorzysta
Na chinszczyznach sie nie znam, ale ryz wole sypki a nie brejowaty.
Gotuje do na dwa sposoby - albo jak makaron, w duzej ilosci wody i jak jest
miekki wtedy wylewam na durszlak - w ten sposob jest absolutnie, w 100%
sypki,
albo rozgrzewam troche oleju lub masla,czasem dodaje jakies przyprawy, np
kardamon, wsypuje ryz, smazy sie to to az ryz zrobi sie jakby szklisty,
dolewam wody 2 x tyle co suchego ryzu i gotuje.
pozdrawiam
Basia
Nigdy nie moglam wpasc na pomysl jak robione sa ciastka gniazdka - takie
okragle, troche gumowate i wlokniste w srodku...
Jako dziewcze mlode (lat ok 13) cierpialam katusze wchodzac do baru gdzie
gornicy pili piwo ale chec na to ciastko byla silniejsza od strachu ;-)
Wczoraj w Swinoujsciu na wystawie cukierni zobaczylam takie cos, wlazlam do
srodka, ciastko nabylam i malo nie polakalam sie ze wzruszenia bo to byl ten
sam smak!
Teraz nieco bardziej doswiadczona niz te ponad 15 lat temu analizowalam ten
smak na rozne sposoby i pomyslalam, ze moze to jest ciasto jak na ptysie czy
eklery tylko zamiast pieczenia w piekarniku smazone jak paczki czy
faworki...
Robiliscie moze kiedys w domu takie gniazdka?
Chyba poeksperymentuje...;-)))))))
serdecznie pozdrawiam
Basia
> Ciasto na ptysie mozna smazyc jak paczki. Po usmazeniu lukruje sie je
> lub obsypuje pudrem, bo samo ciasto nie ma cukru. Mozna tez przez
> szpryce nadziewac jakims budyniem waniliowym czy bita smietana.
[ciach]
Dziekuje Madziu, jak zawsze jestes niezawodna (bo tak po cichutku liczylam
na Twoja podpowiedz;-))
serdecznie pozdrawiam
Basia
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum