Sanvean wrote:
> a w ktorym bylas?
na garncarskiej nad kanalem rumi :)
> ostatnio bylem w ty w centrum gdanska i nie zauwazylem tych plakatow.
> Taniej to rzeczywiscie bylo ale ok 10 %, na pewno nie 40!
no wlasnie cos mi sie zdawalo ze 40% to nie obnizyli. ale ze wczesniej
jadlam tylko w grudziadzkim, a tam wyszlo ze nie wiadomo czemu jest taniej,
to nic nie mowilam.
> A poza tym zrazilem sie do tego greenwaya, bo tak strasznie spieprzyli...
> tzn popieprzyli... no chodzi o to, ze do kazdej potrawy wsypali duzo za duzo
> pieprzu. Strasznie ostre wszystko bylo, az mnie zoladek rozbolal ;-((
nie, zdecydowanie musiales zle trafic. moj gulasz byl dosc pikantny (jak
dla mnie - a ja pikantych bardzo nie lubie), ale z pewnoscia nie
przepieprzony. w grudziadzu jadlam enchilades - wogole nie przeprawione w
zaden sposob.
pat
--
vege.pl http://www.vege.pl
PuszKKKa http://puszkkka.spinacz.pl
SPINACZ http://www.spinacz.pl/