SOSY-INDYJSKIE.KASZUBY.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 4, 2010, 6:39 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2000-03-17 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-17 00:00:00
Ciekawostki kulinarne z Toronto
W Toronto prowadzona jest wielka akcja wnikliwych inspekcji sanitarnych
w restauracjach pod nazwa "DIRTY DINING".
W Toronto jest 6895 restauracji. Inspekcje przeprowadono do tej pory
chyba w okolo 140.
82 % restauracji w ktorych przeprowadzono inspekcje nie spelnialo
wymogow sanitarnych, kilka nawet zamknieto (problemy: karaluchy, myszy,
jaja karaluchow w jedzeniu, odchody myszek w jedzeniu itd). Restauracje
z problemami to w wiekszosci restauracje orientalne. Akcja trwa nadal.
Smacznego, ale nie w restauracjach Toronto !!!
Slav






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-17 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-17 00:00:00
>W Toronto jest 6895 restauracji. Inspekcje przeprowadono do tej pory
>chyba w okolo 140.
>82 % restauracji w ktorych przeprowadzono inspekcje nie spelnialo
>wymogow sanitarnych, kilka nawet zamknieto

wniosek - jak wyjezdzac do Toronto to tylko z wlasna walowka.

"Some days you're the dog; Some days you're the hydrant."






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-18 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-18 00:00:00
Slavek wrote in message news:38D243AE.C98B58F4@usa.net...
> Ciekawostki kulinarne z Toronto
> W Toronto prowadzona jest wielka akcja wnikliwych inspekcji sanitarnych
> w restauracjach pod nazwa "DIRTY DINING".
> W Toronto jest 6895 restauracji. Inspekcje przeprowadono do tej pory
> chyba w okolo 140.
> 82 % restauracji w ktorych przeprowadzono inspekcje nie spelnialo
> wymogow sanitarnych, kilka nawet zamknieto (problemy: karaluchy, myszy,
> jaja karaluchow w jedzeniu, odchody myszek w jedzeniu itd). Restauracje
> z problemami to w wiekszosci restauracje orientalne. Akcja trwa nadal.
> Smacznego, ale nie w restauracjach Toronto !!!
> Slav

Czesc
Post ten mozna zadedykowac wszystkim zwolennikom restauracji orientalnych
w Polsce
(nie kojarzyc z kuchnia orientalna) tj hinduskich,chinskich itp ktorych
zapewne
w niedlugim czsie jako ze kraj szeroko otwarty  wiele przybedzie.
Moim zdaniem kuchnia orientalna tak natomiast restauracje prowadzone
przez w/w nacje zdecydowanie odradzam.
Stasiek.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-20 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-20 00:00:00
> wymogow sanitarnych, kilka nawet zamknieto (problemy: karaluchy, myszy,
> jaja karaluchow w jedzeniu, odchody myszek w jedzeniu itd). Restauracje
> z problemami to w wiekszosci restauracje orientalne. Akcja trwa nadal.
> Smacznego, ale nie w restauracjach Toronto !!!
> Slav

Gdyby Polski Sanepid wyslac np. do Wloch, czy Hiszpanii na kontrole, z
miejsca zamknalby 99% knajpek. Gwarantuje.
Przemyslaw Koziarski






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-20 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-20 00:00:00
Stasiek Z. wrote
(cytat niedokladny, sens wypowiedzi tak)
> Moim zdaniem kuchnia orientalna tak, natomiast restauracje prowadzone
> przez Hindusow czy Chinczykow w Polsce zdecydowanie odradzam.

To ja Cie serdecznie zapraszam do mojej ukochanej knajpki "Taj Mahal" w
Gdyni. Zaznaczam, ze nie jestem ani znajoma ani spokrewniona ani nawet
zaprzyjazniona z Hindusami prowadzacymi ten interes. To prawda, ze jest tam
drogo, ale za to proponuje sie blogie podniebieniu chwile. Bez zadnych
zastepstw, namiastek i skrotow. Tzn skladniki potraw sa dokladnie takie, jak
wymagaja przepisy; nawet specjalny piec zostal sprowadzony z Indii. A
przyjaciele, ktorzy spedzili w Indiach kawal zycia na haslo "kuchnia
indyjska" wpierw sceptycznie pokiwali glowami a po konsumpcji jednoglosnie
stwierdzili, ze *to jest dokladnie to*. Podoba mi sie rowniez fakt, ze
wlasciciele nie uciekli od oryginalnego wystroju wnetrza. Kicz tak
charakterystyczny dla Indii (te bogactwo kolorow!)  dla Europejczykow jest
jednak zbyt "rozbuchany"; jednak w tym przypadku komponuje sie znakomicie.
Pobytowi w "Taj Mahal" towarzyszy dyskretnie oryginalna hinduska muzyka.
Jestem pewna, ze po wizycie w "Taj Mahal" zmienisz zdanie
Pozdrowienia
Ula






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-20 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-20 00:00:00
Zalewscy wrote in message


- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Stasiek Z. wrote
> (cytat niedokladny, sens wypowiedzi tak)
> > Moim zdaniem kuchnia orientalna tak, natomiast restauracje prowadzone
> > przez Hindusow czy Chinczykow w Polsce zdecydowanie odradzam.
> To ja Cie serdecznie zapraszam do mojej ukochanej knajpki "Taj Mahal" w
> Gdyni. Zaznaczam, ze nie jestem ani znajoma ani spokrewniona ani nawet
> zaprzyjazniona z Hindusami prowadzacymi ten interes. To prawda, ze jest
tam
> drogo, ale za to proponuje sie blogie podniebieniu chwile. Bez zadnych
> zastepstw, namiastek i skrotow. Tzn skladniki potraw sa dokladnie takie,
jak
> wymagaja przepisy; nawet specjalny piec zostal sprowadzony z Indii. A
> przyjaciele, ktorzy spedzili w Indiach kawal zycia na haslo "kuchnia
> indyjska" wpierw sceptycznie pokiwali glowami a po konsumpcji jednoglosnie
> stwierdzili, ze *to jest dokladnie to*. Podoba mi sie rowniez fakt, ze
> wlasciciele nie uciekli od oryginalnego wystroju wnetrza. Kicz tak
> charakterystyczny dla Indii (te bogactwo kolorow!)  dla Europejczykow jest
> jednak zbyt "rozbuchany"; jednak w tym przypadku komponuje sie znakomicie.
> Pobytowi w "Taj Mahal" towarzyszy dyskretnie oryginalna hinduska muzyka.
> Jestem pewna, ze po wizycie w "Taj Mahal" zmienisz zdanie
> Pozdrowienia
> Ula
> Wiam

   Dziekuje z zaproszenia chetnie skorzystam jezeli do pow.tekstu dodasz:
   "a poza tym wszystkim bylam w kuchni i na zapleczu i widzialam w jakich
    warunkach te przysmaki sa przygotowywane".
   W Toronto na zewnatrz tez wszystko bylo cacy.
   Tak na marginesie chcialbym dodac,ze kiedys zostalem mocno zbesztany
   przez kolege w pracy (hindusa) za to ze zabilem pajaka.
   Strach pomyslec co by sie stalo gdyby to byl karaluch albo mysza !!!
   Pozdrawiam.
   Stasiek
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-21 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-21 00:00:00
Stasiek napisal
>    Dziekuje z zaproszenia chetnie skorzystam jezeli do pow.tekstu dodasz:
>    "a poza tym wszystkim bylam w kuchni i na zapleczu i widzialam w jakich
>     warunkach te przysmaki sa przygotowywane".

Stasiu kochany!
A gdzie mozna bywac na zapleczu i ogladac warunki pracy kucharzy? Czy
*naprawde*  chcialbys byc swiadkiem przygotowywania tych wszystkich cudow?
Jak mawial Kubus Puchatek "wszystko, co najlepsze w jedzeniu miodku to ten
moment przed". Chyba nikt i nigdy nie zagwarantuje Ci w 100% najlepszego w
swiecie kucharza pracujacego w sterylnym pomieszczeniu. Oczywiscie, nie mam
na mysli zlych warunkow higienicznych. Wydaje mi sie, ze jesli juz zapada
decyzja o spozyciu posilku w restauracji, to nie nalezy sobie tej
przyjemnosci psuc roznorakimi domyslami.
>    Tak na marginesie chcialbym dodac,ze kiedys zostalem mocno zbesztany
>    przez kolege w pracy (hindusa) za to ze zabilem pajaka.
>    Strach pomyslec co by sie stalo gdyby to byl karaluch albo mysza !!!

Tez stworzenia Boze! A tak na powaznie, to w mysl ich wierzen pozbawiles
zycia istote, ktora w tym wcieleniu byla akurat pajakiem.
Wszystkiego dobrego
Ula






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-03-21 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-03-21 00:00:00
> A gdzie mozna bywac na zapleczu i ogladac warunki pracy kucharzy? Czy
> *naprawde*  chcialbys byc swiadkiem przygotowywania tych wszystkich cudow?
> Jak mawial Kubus Puchatek "wszystko, co najlepsze w jedzeniu miodku to ten
> moment przed". Chyba nikt i nigdy nie zagwarantuje Ci w 100% najlepszego w
> swiecie kucharza pracujacego w sterylnym pomieszczeniu. Oczywiscie, nie
mam
> na mysli zlych warunkow higienicznych. Wydaje mi sie, ze jesli juz zapada
> decyzja o spozyciu posilku w restauracji, to nie nalezy sobie tej
> przyjemnosci psuc roznorakimi domyslami.

Nie da sie !!! W pewnym momencie robi sie taki kociol, ze juz nie zwracasz
uwagi co na czym kroisz, na czym kladziesz. I chodz w kuchni gdzie
szefowalem kotlety nie walaly sie po podlodze i ogolnie naprawde dbalismy o
higiene, to jest to jednak cos odmiennego niz kuchnia w domu. Jeszcze jedno
: jedzac w jakiejkolwiek knajpie licz sie z tym, ze dana potrawe jedna lyzka
moglo probowac pare osob (co bardzo tepilem, ale nie zawsze sie udawalo)
:)))
BTW, najlepszy numer opowiadal mi uczen na praktyce, Wczesniej byl na
praktyce w hotelu w Brzegu (woj.opolskie). Pewnego razu
kierowca-zaopatrzeniowiec przyszedl do kuchni cos zjesc, dostal wiec fasolke
po bretonsku podana na talerzu z mikrofalowki. Tak sie zlozylo, ze akurat
ktos zamowil. Kucharka zabrala mu ten talerz, dolozyla fasolki, podgrzala w
mikro , nalozyla porcje dla goscia a reszte dala kierowcy zpowrotem do
jedzenia. Glowe daje , ze talerz nie zostal potem umyty i nastepny mial tak
samo podgrzewane.
Jezeli kogos zniechecilem od gastronomii w ten sposob, to sorry, ale
naprawde wszedzie tak nie jest
Przemyslaw Koziarski






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts nieco OT tlumaczenia kulinarne

Herbatka

0

0

2010-01-27 18:17:42

No new posts pizza - dodatk i / kulinarne wpadki

f.

0

0

2009-12-02 11:09:27


Who is online

Users browsing this forum: JIMMYtm,mari,Danka,Ewa,Magda, prezenty and 7 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie