Jak wyzej.
Uzytkownik "zlosliwa" napisal w wiadomosci
> Uzytkownik "boniedydy" napisal
> > Niemniej jednak ludzi, ktorzy nie
> > lubia/nie pija kawy jest wiecej niz Asia i Jakub Sloccy oraz moja
skromna
> > osoba.
> Nie lubie, nie pije ( w zadnej formie ) co nie przeszkadza mi ja posiadac
> ( w roznej formie; nesca, sypana ( czasami i 3 odmiany), capuccino )
> To sie chyba nazywa tolerancja ? ;)
Obawim sie, ze to sie nazywa "posiadanie kawy w domu". Z tolerancja ma to
niewiele wspolnego, raczej z dogadzaniem gosciom.
Ciekawa jestem, czy tez bys kupowala kawe, gdyby Ci smierdziala, gdyby
pojecie "dobra kawa" bylo dla Ciebie oksymoronem, gdybys w zyciu nie wypila
ani jednej kawy, i gdyby goscie lub domownicy potrzebowali jej raz na pol
roku. Ja tam rzeczy zbednych nie kupuje bez potrzeby :)
Zreszta chyba tez mam kawe, tylko stara ;) Nawet nie wiem.
boniedydy